Powrót do bloga

Paweł Zawiślak: Tutaj do pracy przychodzi się nie dla odbębnienia ośmiu godzin, ale żeby wspólnie stworzyć coś fajnego

#myimpactstory

Opublikowano 28 lipca, 2021

Jesteś w Piwik PRO od 2017 roku. Swoją przygodę z nami zacząłeś od stażu. Jak go wspominasz?

PTen staż to była moja pierwsza styczność z firmami zajmującymi się technologią. Wyobrażałem sobie to inaczej – masa ludzi ubranych w koszule, siedzących w “boksach”, a miło się zaskoczyłem.

Okazało się, że każdy zespół ma swoją przestrzeń (pokój). Ludzie tutaj dużo ze sobą rozmawiają, a tematy “pracowe” nie są nieprzyjemne. Widać, że do pracy przychodzi się nie dla odbębnienia ośmiu godzin, ale żeby wspólnie stworzyć coś fajnego.

Sam program stażowy był ściśle związany z tym, czym zajmuje się firma, czyli analityką. Nauczyłem się pracować z taskami, uczestniczyłem w spotkaniach “daily”. Już od początku czułem się członkiem zespołu.

Odbywałem staż na programistę PHP, ale wkrótce po nim dostałem propozycję przejścia na frontend – w tamtym momencie był potrzebny do zespołu. Spróbowałem i nie żałuję tej decyzji. Praca na froncie bardzo mi się podoba, a moje zaplecze backendowe jest w niej zaskakująco przydatne.

Zaczynałeś od stażu, ale sam też miałeś okazję stanąć po “drugiej” stronie i wziąć pod swoje skrzydła osobę, która zaczynała u nas od stażu. Co warto podkreślić – ta osoba również jest z nami do dzisiaj. Jak Twoje własne doświadczenia w roli stażysty przełożyły się na podejście do mentoringu? Co było dla Ciebie największym wyzwaniem w roli Mentora?

Wiedziałem już, że na stażu ważny jest feedback, więc pytałem o to, czy tematyka i tempo są odpowiednie.

Zdecydowanie największym wyzwaniem było dobre podzielenie swojego czasu pomiędzy stażystę a pracę nad produktem. Osoba na stażu to “jednoosobowy zespół”, więc trzeba zadbać o to, aby stale miała przypisane zadanie i nie czekała długo na code review. Po pewnym czasie da się tego nauczyć.

Jakie rady dałbyś osobom, które chcą dostać się na staż do Piwik PRO?

Warto jeszcze przed stażem spróbować zrobić coś swojego, w wybranej technologii. Rzuci to światło na nasz sposób programowania i pozwoli zdobyć podstawową wiedzę na temat realnej pracy z kodem.

Po stażu zostałeś z nami dłużej, jednocześnie studiując dziennie. Jak udało Ci się pogodzić naukę z pracą w Piwik PRO?

W tym czasie byłem zatrudniony na część etatu. W zespole spotkania dopasowywaliśmy często do mojego planu zajęć. Wtedy pracowałem w pełni stacjonarnie, więc dobra lokalizacja biura nie była bez znaczenia. Swoją pracą w Piwik PRO mogłem zaliczyć obowiązkowy staż w ramach studiów, co pozwoliło zaoszczędzić sporo czasu.

Obecnie pracujesz jako Frontend Developer w zespole, który rozwija dwa moduły naszego produktu. Czym zajmujesz się na co dzień?

Piszemy interfejs użytkownika dla Tag Managera i Consent Managera – dodajemy nowe funkcjonalności i poprawiamy błędy. Oprogramowujemy również to, co dzieje się w tle (w przypadku Tag Managera) – np. “Jeśli użytkownik kliknie ten przycisk, to uruchom ten fragment kodu”.

Nieustannie pracujemy z QA i backendami z zespołu. Całym zespołem planujemy, co zrobimy z naszymi aplikacjami w przyszłości – np. co warto dodać, żeby była z tego maksymalna wartość. Te spotkania cenię sobie głównie za to, że głos każdego jest równy i można zarówno weryfikować sens działań, jak i testować nowe pomysły.

Czym praca Frontend Developerów w Piwik PRO różni się od pracy osób odpowiedzialnych za backend?

Na frontendzie w Piwik PRO stworzyliśmy od podstaw wspólną, międzyzespołową bibliotekę komponentów Reactowych. Wspieranie jej jest wyzwaniem, ponieważ jest to całkiem duży kawałek kodu. Wraz z nowymi funkcjonalnościami, które dodajemy w naszych aplikacjach, pojawiają się też nowe potrzeby.

Poza technologiami, nasza praca mało się różni – mamy wspólne daily, planowania, robimy sobie wzajemne code review. Współpracujemy ze sobą w różny sposób – od dokumentacji API przez wspólne debugowanie.

W jaki sposób organizujecie sobie współpracę w gronie Frontend Developerów z różnych zespołów produktowych, aby była ona efektywna?

Spotykamy się co tydzień międzyzespołowo – Frontend Developerzy i Designerzy ze wszystkich zespołów. Rozmawiamy o tematach, które dotyczą wszystkich modułów. Bez tych spotkań trudno sobie wyobrazić, jak moglibyśmy rozwijać wcześniej wspomnianą bibliotekę komponentów.

Mamy też wspólny kanał na Slacku, na którym rozmawiamy o bieżących sprawach. Czasem poruszane są tematy ogólnie o interfejsie użytkownika, a czasem typowo JavaScriptowe. Żadne pytanie nie zostaje bez odpowiedzi.

W jaki sposób praca nad produktem przekłada się na pracę zespołów developerskich?

Uważamy kod za “swój”. Wiedząc, że mamy wpływ na produkt, utożsamiamy się z nim. Mamy świadomość, że ten system będziemy rozwijali i utrzymywali przez kolejne lata, przez co jesteśmy zmotywowani, aby utrzymywać jak najwyższą jakość kodu.

Co sprawia, że po 4 latach nadal pracujesz w Piwik PRO?

Atmosfera – zespół jest zgrany i pozwala mi się w nim dobrze czuć. Oprócz tego wiem, że Piwik PRO jest perspektywistyczną firmą, która ma duży potencjał. Mam wpływ na dalszy rozwój produktu i jestem ciekawy, jak mocno uda nam się urosnąć przez kolejne lata. Jest już dostępny Piwik PRO Core, czyli darmowy plan Piwik PRO – uważam, że to kamień milowy dla naszej organizacji i z niecierpliwością czekam, co przyniesie.

Chcesz być częścią czegoś większego, mając realny wpływ na efekt końcowy?

Cenisz pracę z doświadczoną ekipą i szukasz przestrzeni na realizację własnych pomysłów? Zobacz, czy nie szukamy właśnie Ciebie!

Sprawdź aktualne oferty pracy!